Próbowaliście grać w Slender? Czy również reagowaliście w taki sposób?

Przyznam bez bicia, że z natury nie jestem płochliwy i nie pamiętam kiedy ostatni raz przestraszyłem się na filmie lub podczas napierniczania w survival-horror. Mówię oczywiście o konkretnym przestrachu, a nie sekundowym prymitywie typu „wyskakująca czacha z rozdartym ryjem 3 cm przed twarzą”. Prawdę mówiąc zupełnie pominąłbym ten tytuł, gdyby nie zajawka znajomych, w końcu musiałem sprawdzić. I dobrze zrobiłem. Po długim zastoju przez moje plecy wreszcie przeszły ciarki, w grę oczywiście zagrałem w nocy (wyłącznie wieczorami i nocą gram i oglądam horrory) i takie granie polecam. A niżej obadajcie kilka ciekawych reakcji graczy, którzy mało  się nie osrali.

Na początek mała kompilacja.

Filmik poniżej można zacząć oglądać od 01:50, ale generalnie fajnie buduje klimat od początku:)

Kolejny filmik można spokojnie przewinąć do 05:40, ogólnie koleś ma kilka swoich nagrań, w których zbyt przesadnie udaje przestraszonego, ale finish tego nagrania chyba ściemą nie był:)

A poniżej następny dowcip w wykonaniu dwóch gości na dziewczynie.

Na koniec fajna parka grająca w Slender, którą się fajnie ogląda (szczególnie dziewczynę;)

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus
  • Pinterest