Promocja na dodatki (DLC) do Mass Effect 2 i 3 oraz Dragon Age 1 i 2 [PC]

Na Originie trwa promocja -30% na niemal cały asortyment. Co prawda trzeba się spieszyć, bo promocja kończy się 31 maja, ale co najważniejsze – w końcu można kupić dodatki do ME 2 i 3 oraz DA 1 i 2 po obniżonych cenach (mowa o wersjach na PC). Szczena opada.

Wystarczy uruchomić aplikację Origin, wejść do swojej biblioteki, wybrać konkretny tytuł i wyświetlić jego szczegóły łącznie z listą DLC. Przy każdym płatnym dodatku znajduje się liczba potrzebnych punktów oraz przycisk „Kup teraz”. Po kliknięciu „Kup teraz” wyskoczy okienko z zaznaczonym minimalnym pakietem Punktów Bioware (plus kilka większych pakietów, które proponuję olać i to z rozbryzgami, jeśli się nie przydadzą afkoz), klikamy w przycisk „Dalej” i wybieramy metodę płatności. A pod nią jest opcja „Kod promocyjny”, klikamy w nią i podajemy kod ORIGIN30. Dzięki temu kwota za dane DLC (a konkretniej cena punktów) zostanie obniżona o 30%. Podsumowując, przykładowo DLC „Cytadela” domyślnie kosztuje 45zł (1200 Punktów Bioware), a po zastosowaniu kodu spada do 31,50zł.

Warto oczywiście mieć na uwadze jedną rzecz, Punkty Bioware sprzedawane są w czterech podstawowych pakietach (400, 800, 1200 i 1600). Dodatki natomiast są w różnych „cenach”, niektóre wpasowują się w dany pakiet (np. „Cytadela” 1200 PB), ale niektóre nie do końca (np. „Geneza 2″ 320 PB). Oznacza to, że w przypadku „Genezy 2″ i tak trzeba zakupić pakiet z nadwyżką punktów, jednak niewykorzystane punkty zostaną na koncie. Z tego też względu przed zakupem kilku dodatków zsumujcie sobie ilość potrzebnych punktów, a później wybierzcie odpowiedni pakiet (lub konfigurację kilku pakietów).

[Aktualizacja] Okazuje się, że promocja oficjalnie nie obejmuje dodatków do Mass Effect 2, ale można to sprytnie obejść zakupując po promocyjnej cenie nadwyżkę Punktów Bioware podczas zakupu choćby najtańszego DLC do ME3 lub DA 1 lub 2. Zgromadzone w ten sposób punkty można spokojnie przeznaczyć na dodatki do ME2.

Trochę historii – jak wiadomo (lub nie) do dnia dzisiejszego za dodatki do wspomnianych wyżej tytułów płaci się prehistorycznymi Punktami Bioware. Punkty te można zakupić w pakietach i kosztują niemało. Promocje na owe punkty pozostają jedynie w sferze marzeń graczy, a na domiar złego Bioware nie wypuścił kompletnej edycji choćby Mass Effect 3, zawierającej wszystkie DLC. Stąd po czterech latach od premiery za jedno większe DLC wciąż należy zapłacić 45zł (a takich dużych dodatków są dwie sztuki, pozostałe nieco mniejsze, ale mimo wszystko w większości płatne). Dlatego w przyszłości patrzcie na ogólne promocje na Originie jak w tym przypadku (typu „-30% na wszystko”), bo promocji stricte na Punkty Bioware raczej nie będzie. Bioware odszedł od punktowego modelu sprzedaży, ale stare bagienko zostawił (choć powinienem zrzucić to raczej na Electronic Arts).

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus
  • Pinterest